|
Blog > Komentarze do wpisu
Lombardia. Monza i jej uroki.
Wiecej zdjęć z Monzy jak zwykle można zobaczyć na Picasie pod linkiem> środa, 08 lutego 2012, sukienka_w_kropki
Tagi:
Monza Brianza Lombardia
Komentarze
babciabezmohera
2012/02/09 16:22:38
Długo Cię nie było. Dobrze, że znowu jesteś. Miasto piękne, ale chyba bardziej jeszcze zachwyciły mnie jesienne pejzaże. Zawsze zresztą przedkładałam przyrodę nad architekturę... :)
2012/02/10 07:03:19
Cześć Babciu! Remont mieszkania zakończony więc wracam do blogowania. W następnych wpisach bedzie też o przyrodzie, obiecuję! Jeszcze jeden wpis o Monzie a potem ... niespodzianka!
2012/02/10 14:46:31
Dobrze, że jesteś;)
Opis, jak zawsze, interesujący i wyczerpujący, piękny. Elu, powinnaś to wydać! TO SIĘ CZYTA - znakomicie, jak rzadko co! A teraz idę oglądać zdjęcia na picasie;) 2012/02/10 16:16:56
Ikroopka - To co napisałaś bardzo mi pochlebia! Tym bardziej że Ty sama piszesz od lat i bardzo ładnie, więc tym bardziej sobie to cenię. To byłoby bardzo piękne, może jak będę miała nieco większy dorobek... spróbuję kogoś tym zainteresować?
Gość: sukienka_w_kropki, public-gprs243128.centertel.pl
2012/02/10 16:56:23
BBM - Po takich zachętach pozostaje mi tylko zasiąść do solidnej pracy! Dziekuję!
2012/02/12 18:58:38
Sukienko, widzę, że nie tylko nasze literackie gusta są do siebie zbliżone, ale również te muzyczne - ja również bardzo lubię opery Pucciniego. Monza wydaje się ciekawym miastem, najbardziej zaintersowały mnie chyba odrębność klulturowa jej mieszkańców i fontanna z żabami :)
Gość: sukienka_ w _kropki, host-89-228-116-15.dynamic.mm.pl
2012/02/12 19:59:35
A najpiękniejsze jest to że nawet osoby z różnych pokoleń mogą mieć wiele wspólnego!
2012/02/12 20:01:56
BBM, Ikroopka,cyfrowyja - Książka chyba faktycznie będzie, jeśli nie w księgarni to w domowym archwum naszej rodziny. Mój syn i jego żona są plastykami a syn pracuje jako grafik komputerowy. Kiedy zaczęłam pisać, zaproponowali mi, że jak skończę moje wspominki zrobią mi z tego ładną książkę, którą będzie można wydrukować w kilku lub kilkunastu egzemplarzach dla rodziny i przyjaciół. Ale ponieważ jeszcze dużo przede mną pewnie nieprędko to nastąpi!
2012/02/12 23:10:30
Ikroopka - ma się rozumieć! Ale to jeszcze potrwa zanim zużyję cały mój "materiał".
Gość: vampi_ewka, afx206.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/07 15:50:47
Piękne zdjęcia z bardzo ciekawym komentarzem. Los mnie rzucił dośc przypakowo do Muggio a stąd do Monzy jest na rzut kamieniem dlatego też każdą wolną chwilkę spędzałam w tym pięknym miasteczku . Nie znałam tam nikogo więc moje zwiedzanie było raczej przypadkowe .Zawsze byłam z siebie dumna jeśli udawało mi się odkryć lub zabłądzić w jakieś ciekawe mniejsce . Żałowałam tylko , że nie ma nikogo obok kto zna historię tego miejsca i z kim mogłabym wymienić wrażenia . Sądziłam że moja przygoda z Monzą to epizod . Życie jest pełne niespodzianek i okazuje się ,że w maju i czerwcu znów tam będę :) w ten sposób trafiiłam na Twój blog tym razem przygotuję się merytorycznie .Interesujący jest Villa reale czy wiesz ,czy któryś z dworków jest udostepniany do zwiedzania a może pałac ???
2012/03/07 17:59:31
Vampi - Cześć Ewo, miło mi Cię przywitać na moim blogu! Z tego co wiem, dworki w parku nie są otwarte dla zwiedzających ale w pałacu (czyli Willi Reale) jak wspominałam w następnym wpisie, można zwiedzać apartamenty królowej Margherity. Osobiście bardzo polecam Muzeum przy Duomo, gdzie można zobaczyć klejnoty Longobardów i nie tylko. Nie wiem czy dotarłaś do moich pozostałych wpisów o Monzie (jest ich kilka, pierwszy z grudnia 2011 o żelaznej koronie Longobardów, ostatni, który łączy się z nimi poprzez postać królowej Margherity dotyczy Valle d'Aosta, Gressoney) jeśli nie, zapraszam! Ja przez wiele lat mieszkałam na zmianę w Saronno i w Limbiate a ostatnio pracowałam właśnie w Muggio w Casa di Riposo "Corte Briantea" na via Italia. Mam nadzieję że mói blog zacheci Cię do innych wypadów po okolicy, w razie czego chętnie służę informacjami!
Gość: vampi_ewka, agg72.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/10 14:34:25
Witaj :)) ślicznie dziękuję za cenne informacje .Tym razem będę odważniejsza i zajrze w każde możliwe miejsce w pałacu .Byłam w tym czasie gdy w pięknym ogrodzie kwitły chyba wszystkie gatunki róż . Takie mnóstwo kolorów i zapachów robi wrażenie !
Niesamowicie ciekawie snujesz opowieści . Zawsze darzę wielkim szacunkiem osoby które mają pasję ciekawość świata wiedzę i umieją się nią dzielić .Przeczytałam fascynującą historię królowej Małgorzaty oraz inne opowieści i wspomnienia . W cudowny interesujący sposób przenosisz czytelnika w historię Włoch . Na Monzę też będę już patrzeć innymi oczami bo wiele miejsc przybliżyłaś opisami . ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ :)) pozdrawiam cieplutko i proszę o jeszcze .Obiecuję tu zagladać co jakis czas oczekując nowej historii. |
Ostatnie wpisy
|